Melisa, waleriana i ashwagandha – naturalne wsparcie spokoju i relaksu u psów
Melisa, waleriana i ashwagandha dla psa to naturalne składniki coraz częściej wykorzystywane jako wsparcie w sytuacjach stresu, niepokoju i napięcia. Głośne dźwięki, burza, podróż samochodem, wizyta u lekarza weterynarii, pozostawanie samemu w domu czy zmiana otoczenia mogą powodować u psa niepokój. Niektóre psy reagują na takie sytuacje szczekaniem, drżeniem, nadmierną aktywnością, próbami ucieczki lub wycofaniem. Dlatego coraz większe zainteresowanie budzą naturalne składniki wspierające wyciszenie i prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego.
Do roślin wykorzystywanych w tym celu należą między innymi melisa lekarska, waleriana lekarska oraz ashwagandha. Każda z nich zawiera inne substancje aktywne i może oddziaływać na organizm w nieco odmienny sposób. Co ważne, nie wszystkie rośliny zostały przebadane u psów w takim samym stopniu. Najnowsze badania wskazują jednak, że niektóre z nich rzeczywiście mogą mieć działanie uspokajające i przeciwlękowe.
Trzy rośliny – trzy możliwe mechanizmy działania
Melisa, waleriana i ashwagandha mogą być interesującym wsparciem dla psów narażonych na stres, ale ich działanie nie jest identyczne.
Melisa może być szczególnie interesująca ze względu na obserwowany wpływ na zachowanie psów w sytuacjach łagodnego stresu. Jednym z ważnych składników tej rośliny jest kwas rozmarynowy, jednak badania wskazują, że za działanie ekstraktu może odpowiadać większa liczba współdziałających substancji.
Waleriana tradycyjnie kojarzona jest z wyciszeniem i wspieraniem snu. Pierwsze nowsze badania przeprowadzone na psach wskazują na możliwość zmniejszenia niektórych zachowań związanych z lękiem, ale dowody są na razie ograniczone i wymagają dalszych badań.
Ashwagandha może natomiast wpływać na reakcję organizmu na stres. W badaniu na psach wykazano jednocześnie zmniejszenie wskaźnika kortyzolowego oraz poprawę części objawów lękowych. Jest to jeden z ciekawszych przykładów roślinnego składnika, którego potencjalne działanie uspokajające zostało sprawdzone zarówno za pomocą parametrów fizjologicznych, jak i obserwacji zachowania.
Probiotyk – czyli bakterie, które mogą wspierać jelita
Probiotyki to żywe mikroorganizmy, które podawane w odpowiedniej ilości mogą przynosić korzyści zdrowotne gospodarzowi. Ich zadaniem nie jest po prostu „zasiedlenie jelit”, ale przede wszystkim wspieranie prawidłowego funkcjonowania całego środowiska jelitowego.
Jednym z interesujących szczepów stosowanych w żywieniu psów jest Bacillus velezensis DSM 15544. Jest to bakteria należąca do grupy bakterii tworzących przetrwalniki, dzięki czemu może charakteryzować się dużą stabilnością podczas produkcji i przechowywania karmy.
Nowsze badania wskazują, że B. velezensis może mieć korzystny wpływ na mikrobiotę psów. W badaniach opisywano między innymi poprawę konsystencji kału, zwiększenie różnorodności mikrobioty oraz wzrost poziomu wydzielniczej immunoglobuliny A (IgA), która odgrywa ważną rolę w ochronie błon śluzowych przewodu pokarmowego.
Co istotne, Bacillus velezensis DSM 15544 jest szczepem przeznaczonym do stosowania u psów i uznanym przez EFSA za bezpieczny w ramach procedury QPS. Nie oznacza to oczywiście, że każdy preparat zawierający bakterie z rodzaju Bacillus będzie działał tak samo. W przypadku probiotyków bardzo ważny jest konkretny szczep, a nie tylko nazwa gatunku.
Rośliny jako element większej układanki
Współczesne badania sugerują, że melisa, waleriana i ashwagandha mogą mieć potencjał jako element wspierający wyciszenie i radzenie sobie ze stresem u psów. Najmocniejsze bezpośrednie dowody dotyczą obecnie ashwagandhy i melisy, natomiast w przypadku waleriany potrzebujemy większej liczby dobrze zaprojektowanych badań.
Nie należy więc traktować tych roślin jako „naturalnych leków na lęk”. Bardziej trafne jest określenie ich jako potencjalnego uzupełnienia codziennej opieki nad psem. Podstawą pozostają odpowiednie warunki życia, możliwość odpoczynku, przewidywalna rutyna, aktywność fizyczna dopasowana do potrzeb zwierzęcia oraz właściwa praca behawioralna.
Warto również pamiętać, że celem suplementacji nie powinno być całkowite „wyłączenie” emocji psa. Dobrze dobrany preparat powinien raczej pomagać zwierzęciu lepiej radzić sobie ze stresującą sytuacją, zachowując normalną aktywność i kontakt z otoczeniem.
Badania nad naturalnymi składnikami uspokajającymi dopiero się rozwijają. Wyniki dotyczące melisy, waleriany i ashwagandhy są zachęcające, ale nie wszystkie mają jeszcze taką samą siłę dowodów. W przyszłości większe badania z udziałem psów, grupami placebo oraz dokładniejszym pomiarem zachowania mogą pozwolić lepiej określić, które rośliny, w jakich dawkach i w jakich sytuacjach rzeczywiście najlepiej wspierają psi spokój.
Sprawdź produkt Calm & Relax
Przypisy
- Roy A.-S., Aberkane F.Z., Cisse S. i in. Metabolomics provides novel understanding of Melissa officinalis mechanism of action ensuring its calming effect on dogs. BMC Veterinary Research, 2025, 21, 459.
- Çevik C., Ercan A.M., Or M.E. Multimodal assessment of Hericium erinaceus and Valeriana officinalis for canine anxiety: Integrating EEG, neurochemical analysis, and behavioral surveys. Journal of Veterinary Behavior, 2025, 80, 57–68. DOI: 10.1016/j.jveb.2025.04.010.
- Kaur J., Seshadri S., Golla K.H., Sampara P. Efficacy and safety of standardized Ashwagandha (Withania somnifera) root extract on reducing stress and anxiety in domestic dogs: A randomized controlled trial. Journal of Veterinary Behavior, 2022, 51, 8–15. DOI: 10.1016/j.jveb.2022.03.002.
- Çelik C., Kırmızıbekmez H. The genus Valeriana L.: ethnopharmacology, phytochemistry and biological activities—an updated review. Phytochemistry Reviews, 2025, 24, 3337–3441.